Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Pytanie] Wskazówki dotyczące gry dla Bard'a


Megocki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po kilkudniowej zadumie na temat - "Jaką klasę wybrać" padło na Barda. W internecie niestety nie znalazłem satysfakcjonującej odpowiedzi na moje pytania.

 

Jakieś wskazówki na początek dla Barda? ( plus może ogólne ). Za pomoc bardzo dziękuję.

Ps. Podpowiedzi typu nawet jaki rodzaj zbroi nosić.

Opublikowano

Bard to klasa magiczna, więc zbroja płócienna. Na początku bard jest słaby, ogólnie jest to postać dość ciężka z powodu bardzo wolnego ataku i bardzo wolnych skilli. Mimo to jest to coś z połączenia kleryka oraz maga. Posiada mocne skille atakujące, ale również buffy.

 

Co do manestonów, to ja polecam przede wszystkim na początek zwiększenie mocy magicznej, a na wyższych lvl PM, zwiększenie mocy oraz magiczna precyzje, która nadaje się idealnie na bossy.

Co ogólnie chciałbys jeszcze wiedzieć?

Opublikowano

"Co ogólnie chciałbyś jeszcze wiedzieć?"

 

Chodziło mi tutaj o ogólne wskazówki (ciekawostki), które pomogą mi na początku gry, czy raczej jakie najważniejsze kroki - rzeczy powinienem zrobić/wiedzieć.

 

Ps.

"Na wyższych lvl PM" - Jakie jest rozwinięcie tego skrótu?

Ps.2.

Wybrałem Barda ze względu na to, iż słyszałem o jego przydatności w Gildiach.

Opublikowano

PM- punkty many,
No cóż, nie ma jakiś konkretnych wskazówek, jeśli chodzi o barda. Rób misje i rozwijaj postać. Masz ten plus, że będą cie chcieć często w pt np na instancjach.

Ogólnie expiąc staraj się dochodzic do jakiś pt, ponieważ, jak napisałam wyżej, jest to postać na początku dość trudna z powodu wolnych ataków.

Opublikowano

Ok, dziękuję Ci bardzo za pomoc, od czasu napisania poziomu udało mi się wbić na razie 8 lvl.

Opublikowano

Bard podobnie jak większość innych magicznych klas opiera się o Magic Boost (Moc magiczną) i Magic Accuracy (Celność magiczną). Ubiera się w clothy (eq płócienne), jako jedyny posługuje się Stringed Instrumentem (harfą). Korzysta z atk scrolli dla krótszych animacji skilli = szybszego atakowania lub cast scrolli do szybszego ładowania skilli.

 

W PvE solo jest średnią klasą do farmienia - dużo łatwiej i przyjemniej byłoby zrobić sorca i nim sobie bić moby. Problem w tym, że sorcowie często narzekają na brak many, której bardowi nigdy nie zabraknie. Czemu? Z względu na największy plus barda - możliwość odnawiania many. Tak jak chanter robi za support dla grupy mantrami, tarczami i dużą ilością stunów, itp. tak bard robi bardziej za support dla DPSów magicznych oraz healerów ponieważ ma możliwość odnowienia całej many targetu w ciągu chwili. Oznacza to, że bard postawiony jako "manodajka" (ciekawe określenie z którym spotkałem się ostatnio na Katalamize) dla sorca umożliwi mu zrobienie nawet dwukrotnie większego dmg ponieważ ten będzie mógł nawalać wszystkim co będzie miał pod ręką - a jest tego sporo tylko many zwykle braknie. Dlatego też bard jest bardzo często brany na instancje gdzie boss wysysa manę - przykładowo podane już przeze mnie Katalamize, gdzie przez jeden mały błąd nagle pół alliance może zostać bez many, a to oznacza brak możliwości leczenia tanka/grupy i zatrzymanie się w robieniu DPSu podczas gdy czas na zabicie cały czas ucieka.

 

W PvP ogarnięty bard jest w stanie solo zabić bez większych problemów templara i glada ponieważ nie posiadają oni zbyt dużo magic suppresion (statystyki odpowiadającej za niwelowanie ataku magicznego postaci magicznej) w swoich puszkach. Ciężej jest z sorcami i SMami ponieważ te dwie klasy również posługują się clothami = mają masę msuppa. Bard podobnie jak SM może ściągać buffy + scrolle przy czym ma do tego małe ograniczenia - SM tego ściągnie więcej z tego co pamiętam i częściej niż bard. Ciężej jest też z sinem i rangerem ponieważ są to klasy bardzo dobre przeciwko wszystkim clothom. Duża ilość otrzymywanych stunów przeszkadza bardowi w wycastowaniu czegokolwiek. Nie wiem jak wygląda sprawa z clerami i chanterami. Obstawiam, że walka jest na zasadzie - kto lepiej ogarnia swoją klasę i kto ma lepszy set. Podobnie jest z gunnerami i innymi bardami, bo to są nowe klasy które dopiero tworzą swoje taktyki przeciwko innym.

Jednakże gra nie kończy się na bieganiu solo - trzeba kiedyś znaleźć sobie premade na PvP i biegać w grupie. W takiej sytuacji bard w grupie może momentalnie uśpić parę najbliższych targetów, odnowić manę DPSowi, podhealać kogoś z grupy, pościągać buffy przeciwnikom i zabijać praktycznie jednocześnie. Wymaga to jednak dużej wprawy i pamiętania na co kiedy można sobie pozwolić.
Według opinii paru znajomych, którzy przenieśli się z swoich main charów sorców/clerów (bo to najczęściej te klasy decydowały się na zmianę, nie rozumiem czemu) bard to idealna postać do gry w grupie na PvP i PvE, ale średnia do biegania solo. Stwierdzili, że dobrze jest biegać duo z sorcem ponieważ sorc sam bez większych problemów jest w stanie wysolować większość instancji ale pojawia mu się problem z maną - w tym momencie idealnie pojawia się bard gdzie co prawda trzeba dzielić exp/drop na dwie osoby ale idzie też szybciej bo nie trzeba przystawać na ładowanie many.
Opublikowano

 

W PvE solo jest średnią klasą do farmienia - dużo łatwiej i przyjemniej byłoby zrobić sorca i nim sobie bić moby. Problem w tym, że sorcowie często narzekają na brak many, której bardowi nigdy nie zabraknie. Czemu? Z względu na największy plus barda - możliwość odnawiania many. Tak jak chanter robi za support dla grupy mantrami, tarczami i dużą ilością stunów, itp. tak bard robi bardziej za support dla DPSów magicznych oraz healerów ponieważ ma możliwość odnowienia całej many targetu w ciągu chwili. Oznacza to, że bard postawiony jako "manodajka" (ciekawe określenie z którym spotkałem się ostatnio na Katalamize) dla sorca umożliwi mu zrobienie nawet dwukrotnie większego dmg ponieważ ten będzie mógł nawalać wszystkim co będzie miał pod ręką - a jest tego sporo tylko many zwykle braknie. Dlatego też bard jest bardzo często brany na instancje gdzie boss wysysa manę - przykładowo podane już przeze mnie Katalamize, gdzie przez jeden mały błąd nagle pół alliance może zostać bez many, a to oznacza brak możliwości leczenia tanka/grupy i zatrzymanie się w robieniu DPSu podczas gdy czas na zabicie cały czas ucieka.

Z tym się zgodze, ale tylko po części. Fakt, Bard mar skille /buffy, czy jak to tam nazwac, które odnawiają manę. Niektóre są głupio zrobione (zabiera mane, by dać mane), jednak podczas pve tak, czy inaczej nie obejdzie się bez używania pm potionów.

Skille tej klasy na początku nie są za silne. Mozna użyć całej serii i dopiero ubić moba. Te silniejsze maja duży cooldown, co reasumując wywołuje sytuacje, że używamy tych słabszych w dużej ilości.

Wygląda to w sposób następujący- seria na moba, skill uzdrawiajacy i już mamy około 20% many. Używamy dwóch skilli na mane (ten na tylo do użytku własnego i pt) i mamy około 60% many. Żeby rzucic się szybko na kolejnego mobka musimy albo odczekać te parenascie sekund, by pm nabiło sie nam na 100%, albo użyć potka. Na instancjach np, czy w wojnach nie da się bez pm potionów bardem "przejść".

 

Dlatego tez zaproponowałam manestone na pm poza atakiem magicznym i precyzją mag. Wystarczy wsadzić takie +100 tylko do jednego itemka i naprawdę ułatwia to życie.

Opublikowano

Co do obrażeń (mocy skili) na początkach (mam 10 lvl+), to postać nie powala. Jednak przyjemnie gra się ze względu na uzdrawianie i to, że część głównych ataków ma szybki cd, przez co mogę prawie nimi spamować.

 

Obecnie przeszedłem już do tego miasta wielkiego, zapewne teraz gra się skomplikuje, przez liczbę NPC i questów.

 

Staram też na bieżąco zbierać rośliny.

Opublikowano

Az tak źle nie będzie ;-)
A co do zbieractwa, to polecam zbierać zarówno roślinki, rybki, ether oraz minerały. Z tego względu, że jeżeli chodzi o crafting, to tak naprawdę opłacalny jest tylko cooking i alchemia.

Opublikowano

Z tym się zgodze, ale tylko po części. Fakt, Bard mar skille /buffy, czy jak to tam nazwac, które odnawiają manę. Niektóre są głupio zrobione (zabiera mane, by dać mane), jednak podczas pve tak, czy inaczej nie obejdzie się bez używania pm potionów.

Skille tej klasy na początku nie są za silne. Mozna użyć całej serii i dopiero ubić moba. Te silniejsze maja duży cooldown, co reasumując wywołuje sytuacje, że używamy tych słabszych w dużej ilości.

Wygląda to w sposób następujący- seria na moba, skill uzdrawiajacy i już mamy około 20% many. Używamy dwóch skilli na mane (ten na tylo do użytku własnego i pt) i mamy około 60% many. Żeby rzucic się szybko na kolejnego mobka musimy albo odczekać te parenascie sekund, by pm nabiło sie nam na 100%, albo użyć potka. Na instancjach np, czy w wojnach nie da się bez pm potionów bardem "przejść".

 

Dlatego tez zaproponowałam manestone na pm poza atakiem magicznym i precyzją mag. Wystarczy wsadzić takie +100 tylko do jednego itemka i naprawdę ułatwia to życie.

 

Co do potionów na manę - fakt, nie da się bez nich przeżyć i to, że ma się skilla na ładowanie nie znaczy, że mamy przestać łykać potki.

 

Co do manastone MP (od many) to się nie zgodzę. Manastone te zwiększają maksymalną ilość many, a nie szybkość jej ładowania/regeneracji, a ja osobiście wolałbym bić mocniej/celniej skoro wiem, że w chwilę mogę mieć całą manę. Dobrą opcją jest wbicie kamieni np. Magic Boost +27 / Mana +47 bo wtedy mamy i silniejsze uderzenie, i trochę więcej many na początek walki ale to zawsze na zasadzie "mana jako dodatek" - nigdy jako wypełnienie slotu. Problem w tym, że te manastone wchodzą dużo ciężej i przytoczony MB+27/MP+47 jest alternatywą jeśli nie stać nas na composite Magic Boost / Magic Accuracy, które ogółem są najlepsze dla wszystkich klas magicznych.

 

Do gatheringu (w którym niestety możesz zebrać tylko 150szt esencji dziennie bez Gold Packa) mogę Ci polecić starą i nieaktualizowaną od dawna ale wciąż przydatną mapkę:

http://www.aionproject.net/

Nie obejmuje co prawda nic co jest powyżej epizodu 2.7 czyli całe 3.0 i teraz 4.0, ale na początek będzie w porządku - klikasz na roślinę i jej lokacja pojawia się na mapce. Oczywiście nazewnictwo angielskie. Nie słyszałem by wyszła taka mapka w wersji PL ale tu w sumie możesz patrzeć na ilość potrzebnych pkt i jeśli będziesz tyle miał to zacząć zbierać w podanych lokacjach.

 

Dodając do tego co napisała Wredna z craftami - to prawda, najlepiej jest pójść w alchemię/cooking przy czym w międzyczasie rozwijać aethertapping (zbieranie kulek z aetherem nad miastami) ponieważ z nich możesz morphować materiały do craftów jeśli będziesz posiadał recki (zamieniał aether na potrzebny Ci składnik z craftu przy pomocy 200DP/morpha - DP to ten trzeci pasek pod HP i MP, który umożliwia Ci korzystanie z dodatkowych silniejszych/wspierających skilli oraz właśnie jest używany do morphu). Aethertapping jest bardziej opłacalny od Gatheringu bo można nazbierać dużo aetheru i go później zamieniać na materiały podczas np. robienia instancji gdy wpada dużo DP, a przy zbieractwie możesz tylko biegać i podnosić roślinki trochę marnując czas.

 

Fakt faktem, że Gathering się przydaje w 4.0 bo nie można morphować materiałów ale najpierw bym polecał zrobić aethertapping na max, wbić 65lvl i dopiero wtedy gdy już będziesz wiedział czym chcesz się zajmować to zbierać jakieś roślinki jeśli takowe będą Ci potrzebne. Sądzę jednak, że w którymś patchu dodadzą wreszcie opcję morphowania nowego aetheru na nowe materiały.

Opublikowano

Ogólnie w trakcie zbierania roślinek i ryb można od razu uczyć się gotowania do tego 99p. O ile dobrze kojarzę przepisy na kolejne P są tak samo ułożone, jak poziom wydobycia esencji (od najmniejszej do największej). Trwa to wtedy szybciej, niż przyjmowanie zleceń.

Opublikowano

Postaram się pozbierać te "kulki" nad miastami, jestem dopiero w tym drugim mieście, zimowym. Irytujący jest znacznie dla mnie ten krótki czas, kiedy można latać, utrudniać będzie to zbieranie.

W Altgard nad miastem wiszą jakby roztrzaskane minerały "Mały Vortex", jednak wymaga umiejętności pozyskiwania Eteru na 50P.

Ps.

Zwykle w grach (World of Warcraft) zbieractwo było moim głównym źródłem zarobku i nie powiem, że lubiłem wstawać rano, by kilka godzin przemierzać krainy w poszukiwaniu złóż. W późniejszej fazie gry, po uzbieraniu odpowiedniej ilości golda, można było już tylko kupować taniej - sprzedawać drożej.

 

Gold tak czy inaczej będę musiał zakupić, chciałem poczekać możliwie jak najdłużej z tym, bo pomyślałem, że potrzebny wystarczający poziom, by kolejny miesiąc móc opłacić już za pieniądze wirtualne z gry.

Opublikowano

 

Postaram się pozbierać te "kulki" nad miastami, jestem dopiero w tym drugim mieście, zimowym. Irytujący jest znacznie dla mnie ten krótki czas, kiedy można latać, utrudniać będzie to zbieranie.

Możesz kupować serum wiatru u handlarza eliksirami. Przedłuży Ci to czas lotu.

 

 

Gold tak czy inaczej będę musiał zakupić, chciałem poczekać możliwie jak najdłużej z tym, bo pomyślałem, że potrzebny wystarczający poziom, by kolejny miesiąc móc opłacić już za pieniądze wirtualne z gry.

Ja kupiłam tylko raz ;) Myślę, że ty tez będziesz w takiej sytuacji. Do tego jeszcze u asmo GP jest dużo tańsze (chyba o 10kk) niz u Ely.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...